TWARZ

C jak cytryna, czyli gdzie znajdziemy witaminę C

C jak cytryna, czyli gdzie znajdziemy witaminę C

Szczególnie popularna w okresie jesienno zimowym, kiedy nietrudno przeziębienie i katar, bezpośrednio kojarzona z cytrusami witamina C, czyli kwas askorbinowy jest witaminą rozpuszczalną w wodzie, a nierozpuszczalną w tłuszczach, zaliczaną do najmniej trwałych witamin. Przede wszystkim znajdziemy ją w owocach (czerwona porzeczka, dzika róża, cytrusy, truskawki), warzywach (kapusta, papryka, nać pietruszki, brukselki,). Nawet ziemniaki dostarczają nam witaminę C, jednakże ziemniaki, które przechowywane są w pokojowej temperaturze tracą miesięcznie 15% jej zawartości, a dalsze 30-50% ulega zniszczeniu poprzez obieranie i gotowanie. Korzystne działania kwasu askorbinowego wynika ze zwiększania przyswajalności żelaza, podnoszenia odporności organizmu, profilaktyki niedokrwiennej choroby serca. Niedobór witaminy C prowadzi w organizmie do szkorbutu, który jest najstarszym schorzeniem jakie prześladuje człowieka. Szkorbut charakteryzuje się niedokrwistością, nadmiernym rogowaceniem naskórka, oraz krwawymi wylewami. A ogólnie niedobór witaminy C może powodować osłabienie organizmu, zmęczenie, podatność na infekcję. Pamiętajcie zatem o odpowiedniej podaży witaminy C i nie pozwólcie aby w tej jesieni zaatakowało was przeziębienie.

Większość zwierząt jest w stanie syntetyzować własną witaminę C. Gatunek ludzki wraz z małpami i świnkami morskimi nie jest w stanie sam jej syntetyzować, zatem musi ją otrzymywać wraz z przyjmowanym pokarmem.